ZAPROSZENIA 15 I 16 KWIETNIA


Szanowni Państwo,

1. Serdecznie zapraszamy na tradycyjne Spotkanie Wielkanocne, organizowane dla wszystkich Członków Towarzystwa oraz naszych Przyjaciół i Sympatyków.

Uwaga, zmiana miejsca ! : Spotkanie odbędzie się w środę, 15 kwietnia o godz. 17:00
w Domu Parafialnym parafii pw. św. Stanisława Kostki   ul. Rejtana 8, Poznań – Winiary.

Dojazd możliwy jest tramwajami linii 9 i 11 – przystanek „Bonin” (Od przystanku to już jest bardzo blisko)

Jak co roku będzie to okazja do wspólnego świętowania, rozmów w serdecznej atmosferze oraz podtrzymania pięknej wielkanocnej tradycji. Spotkanie uświetni muzyka na żywo – towarzyszyć nam będzie akordeonista, który zadba o wyjątkowy nastrój.

Będzie nam niezmiernie miło spotkać się z Państwem w tym szczególnym czasie. Zapraszamy wszystkich chętnych. Razem stwórzmy świąteczną wspólnotę. To ważne być blisko drugiego człowieka.

Z serdecznymi pozdrowieniami ,,Daj Boży Zdrowi”

Zarząd TMLiKPW w Poznaniu


2. Zaproszenie na kolejne spotkanie z cyklu ,,Spotkanie z książką”

serdecznie zapraszamy na spotkanie z Piotrem Olechowskim (Instytut Historii Uniwersytetu Śląskiego, Instytut Strat Wojennych), autorem książki ,,Agonia Polaków we Lwowie 1944–1959″ (wyd. Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2024).

                                                  czwartek, 16 kwietnia o godz. 17:00
                              Biblioteka Raczyńskich – filia sztuki (stary gmach), sala nr 5.

Publikacja przybliża dramatyczne losy Polaków we Lwowie po II wojnie światowej – zarówno tych, którzy mimo zmiany granic zdecydowali się pozostać w swoim rodzinnym mieście, zmagając się z narastającymi represjami ze strony władz sowieckich, jak i tych, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swojego domu, często pozostawiając cały dorobek życia.

Spotkanie będzie okazją do rozmowy z Autorem oraz refleksji nad  niezwykle poruszającym rozdziałem powojennej historii, która dotknęła tak wielu Polaków.

Wydarzenie współorganizowane jest z Biblioteką Raczyńskich w Poznaniu

Serdecznie zapraszamy do udziału.

Zarząd TMLiKPW w Poznaniu

ONI NIE WYJADĄ, A MY MOŻEMY IM POMÓC

W maju jedziemy z pomocą do Polaków w Borysławiu, Drohobyczu i kilku mniejszych okolicznych miejscowości (prezes, wiceprezes i dwóch, od lat wspierających nasze Towarzystwo, wolontariuszy). Wielu z nich nie ma dziś dokąd uciec przed wojną ani na kogo liczyć. Pokażmy, że mogą liczyć na nas!

Zwracamy się  z prośbą o wsparcie tej akcji wpłatą na konto. Każda kwota zamieni się w realną pomoc, którą osobiście przekażemy potrzebującym.

Dlaczego warto wesprzeć naszą akcję?:

• Doświadczenie i zaufanie: ponad 30 lat doświadczenia – od trzech dekad organizujemy pomoc dla Polaków mieszkających na Kresach.

• Działamy legalnie i transparentnie: jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego, wszystkie zbiórki są szczegółowo rozliczane, a relacje zamieszczane na stronie

• Pomoc trafia bezpośrednio – sami jedziemy na miejsce i przekazujemy pomoc potrzebującym.

• Pomagamy tym, którzy naprawdę tego potrzebują: głównie osobom starszym i dzieciom mieszkającym w małych miejscowościach pod Lwowem. Wojna jeszcze pogorszyła ich sytuację.

Dlatego prosimy o jedną prostą rzecz – wpłatę na nasze konto. Nawet niewielka kwota zamieni się w pomoc, która trafi do konkretnej osoby, dla której to nie jest kolejna akcja. To znak, że ktoś w Polsce o niej pamięta.

Nasze konto: PKO BP : 06 1020 4027 0000 1302 0293 3455

  • W podziękowaniu dla darczyńców, w przyszłym roku zorganizujemy koncert z udziałem zespołu z Borysławia, który przyjedzie zaśpiewać i zagrać specjalnie dla Państwa.

Pokażmy, że potrafimy być solidarni z Polakami na Kresach.

Katarzyna Kwinecka – prezes poznańskiego Oddziału TMLiKPW

MATKA WOŁYŃSKICH SIEROT

Jerzy Miller

Na łamach „Gościa Niedzielnego” z 22 lutego 2026 roku ukazał się artykuł „Matka wołyńskich sierot” opisujący los 360 z Wołynia i Podola dzieci, które w lutym 1945 roku trafiły na zamek w Pieskowej Skale. Sierocińcem kierowała Jadwiga Klimaszewska etnograf, po wojnie profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego. „Matka wołyńskich sierot” urodziła się w Stanisławowie pochodząc z rodziny o patriotycznych tradycjach. Przyjecie opieki nad sierotami – ofiarach ludobójstwa, zostało zorganizowało przez Radę Główną Opiekuńczą. Obok trudności z wyżywieniem dzieci były tam też tragiczne warunki bytowania. Jadwiga Klimaszewska, by ulżyć duchowym cierpieniom dzieci, wpadła na pomysł ażeby dzieci pisały listy do swoich „bliskich”. Do dzisiaj zachowało się 129 kartek napisanych przez sieroty. Jadwiga Klimaszewska zmarła w 2006 roku w Krakowie w wieku 96 lat. Zasłużyła na szlachetną wdzięczność sierot z Pieskowej Skały spotykających się od 20 lat w miejscu schronienia, zasłużyła na pamięć swoich uczniów i ukochanej etnografii. Wspomnienie o Jadwidze Klimaszewskiej przypomina mi opiekę nad 6 letnim Franciszkiem Bąkowskim ocalałym z Huty Pieniackiej i wziętym pod opiekę przez Ks. Jana Cieńskiego proboszcza ze Złoczowa, który zorganizował ochronkę dla sierot po zagładzie Huty Pieniackiej. W tych trudnych, czasach zagłady, ludobójstwa, znaleźli się sprawiedliwi, którzy ofiarnie pomimo zagrożenia, spieszyli ze skuteczną pomocą, ażeby ocalić każde życie niewinnych sierot.

Dr Irena Bowbelska

Dr Irena Bowbelska była związana z naszą rodziną od dawna, także jako matka chrzestna starszego brata Pawła. Obecnie trudno jest ustalić jednoznacznie początki zażyłości mojej Mamy, Taty i innych osób z naszej rodziny z rodziną Iruty bo tak po prostu było przecież „od zawsze”. Obecnie możemy się posługiwać już tylko świadectwami pisanymi. Z dostępnych dokumentów wiadomo, że Iruta i Mama były sąsiadkami już w latach dwudziestych zeszłego wieku, gdy mieszkały przy ulicy Półwiejskiej w Poznaniu. Ciocia Iruta zawsze chętnie też wspominała Mamy brata, Antosia, który jako od niej o rok młodszy mógł być chłopcem w gronie dzieci wspólnie bawiących się w najbliższym sąsiedztwie podwórkowym. Ojciec Iruty, Mieczysław Bowbelski (3.9.1889 Kiszyniów – 1940 Katyń, Bykownia?) był majorem Wojska Polskiego, a z Kiszyniowa pochodziła również matka Iruty, Helena z domu Wejtko (23.4.1900 Kiszyniów – 2003 Poznań). Według relacji Cioci zawierucha sowieckiej rewolucji październikowej spowodowała konieczność ucieczki z ukochanych rodzinnych stron Besarabii. Z dostępnych danych wynika, że do Poznania mama Iruty sprowadziła się na ul. Półwiejską w Poznaniu z Tarnowskich Gór w 1926 roku, prawdopodobnie w związku ze zmianą miejsca służby wojskowej męża. Dla porządku należy dodać, że według dostępnej dokumentacji Iruta miała młodszego braciszka Romana Tadeusza (15.6.1927 -?), jednak nie pamiętam, by kiedykolwiek nam o tym wspominała. Ta informacja jest o tyle istotna, bo Mieczysław Bowbelski miał o pięć lat młodszego brata, o tych samych imionach jak jego syn, Romana Tadeusza. Był on majorem Wojska Polskiego, który także jest ofiarą Zbrodni Katyńskiej, a o którym szersze informacje są dostępne w Wikipedii wraz podanymi informacjami o dziadkach Konstantynie Justynie i Leontynie z Gubarewiczów-Radobylskiej podanymi na podstawie Księgi Katyńskiej. O tych rodzinnych nieszczęściach Ciocia Iruta wspominała szalenie niechętnie i rzadko.

Oficjalnie była dr Ireną Józefą Mieczysławą Bowbelską – lekarką, doktorem nauk medycznych o specjalności anestezjolog, pionierką intensywnej terapii w Poznaniu, wychowawczynią pokoleń lekarzy. Dla mnie jednak pozostała przede wszystkim Ciocią: drobną, skupioną kobietą o przenikliwym spojrzeniu, precyzyjnych gestach i charakterze uformowanym przez wiek, w którym przyszło jej żyć.

Jej życie zaczęło się w cieniu tragedii i historii. 21 maja 1922 roku w Chludowie pod Poznaniem jej matka, Helena z domu Wejtko, urodziła córkę Irenę, która zmarła po dwudziestu minutach. Zgon zgłosił kapral Wojska Polskiego – fakt ten na zawsze pozostał w rodzinnej pamięci jako znak nieobecności ojca przy porodzie. Rok później, 8 października 1923 roku, przyszła na świat druga córka – Irena Józefa Mieczysława. Ona przeżyła oraz przejęła imię po zmarłym dziecku. W rodzinie mówiono na nią zdrobniale Iruta, jakby chciano odróżnić ją od tej pierwszej.

Dowiedz się więcej

1 KWIETNIA 2026 R. 370.ROCZNICA ŚLUBÓW KRÓLA JANA KAZIMIERZA WE LWOWIE

,,Wielka Boga Człowieka Matko, Panno Najświętsza! Ja, Jan Kazimierz, z łaski Syna Twego, Króla królów, i Pana mego i z Twego miłosierdzia król, upadłszy do stóp Twoich najświętszych, Ciebie dziś za opiekunkę moją i za Królowę królestwa mojego obieram (…).”

Tak rozpoczynają się słynne  Śluby Króla Jana Kazimierza III Wazy, które złożył dokładnie 370 lat temu – 1 kwietnia 1656 roku. przed obliczem matki Bożej Łaskawej w katedrze lwowskiej. Lwów pozostawał miastem wolnym, nie podbitym przez Szwedów, którzy od roku pustoszyli Polskę, grabiąc i niszcząc wszystkie miasta, kościoły i twierdze, które spotykali na swej drodze. Stąd najazd ten nazywamy w historii Potopem Szwedzkim.

W Poznaniu znajduje się wierna kopia ( trzecia istniejąca) ,,Ślicznej Gwiazdy Miasta Lwowa” (to jedno z wielu określeń dla lwowskiego wizerunku MB Łaskawej). Namalowana została z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski z inicjatywy ruchu społecznego ,,Pokolenie Millenijne”, na czele którego stoi pani prezes Katarzyna Kwinecka. Tym samym nasz oddział aktywnie włączył się w to wielkie dzieło. Oryginał obrazu powstał we Lwowie w 1598 roku, jako epitafium dla zmarłej wnuczki lwowskiego mieszczanina Szolc-Wolfowicza. Szybko zasłynął wieloma łaskami.

9. kwietnia 2016 roku, podczas uroczystej mszy świętej z okazji 360. rocznicy ślubów królewskich, abp Mieczysław Mokrzycki Metropolita Lwowski poświęcił poznańską wierną kopię w archikatedrze lwowskiej, a 2. października tego samego roku abp Stanisław Gądecki, ówczesny metropolita Poznański dokonał uroczystego wprowadzenia wizerunku Matki Bożej Łaskawej, Królowej Korony Polskiej do katedry poznańskiej, gdzie można go zobaczyć w jednej z bocznych kaplic. Od tego czasu obraz był wystawiany w Farze poznańskiej podczas uroczystej mszy św. 3 maja, w święto Królowej Polski, w kościele Franciszkanów na wzgórzu Przemysła, z okazji mszy w Święto Niepodległości 11 listopada. Perygrynował również do Wrocławia oraz dwa lata temu do Jasnogórskiej Bazyliki w Częstochowie, podczas pielgrzymki Kresowian.

W dniu pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę, 22 lutego 2022 roku, decyzją arcybiskupa, obraz został wystawiony w ołtarzu głównym katedry (na prawie rok) by w tych trudnych chwilach być (i nadal jest) pomocą duchową dla wszystkich uchodźców, którzy w ramionach Maryi szukają pocieszenia. Z relacji naocznych świadków: ,,Przed obrazem leją się łzy…”.

Od 2016 roku ten cudowny wizerunek Matki Bożej Łaskawej ma służyć pogłębianiu narodowej pamięci i być świadectwem mieszkańców grodu Piastów ich twórczego podjęcia chrześcijańskiego dziedzictwa.

Została też napisana specjalna modlitwa (zatwierdzona przez kościół) do Matki Bożej Łaskawej – zainspirowana tekstem Jasnogórskich Ślubów Narodu, opracowanych przez bł. kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski. Modlitwa wyłożona jest dla wiernych przy obrazie.

Prezes poznańskiego Oddziału TMLiKPW Katarzyna Kwinecka

OŚWIADCZENIE

Jednoznacznie potępiamy ataki na obiekty dziedzictwa kulturowego !

Nie możemy pozostać obojętni wobec niszczenia miejsc, które są częścią naszej historii i tożsamości.

W tych trudnych chwilach solidaryzujemy się z mieszkańcami Lwowa

Z głębokim bólem i niepokojem przyjęliśmy informację, że wczoraj, około godziny 16:00, rosyjski dron uderzył w serce historycznego centrum Lwowa, uszkadzając zabytkowy klasztor oo. Bernardynów- historyczny kościół katolicki (obecnie greckokatolicki).

Lwów od wieków stanowi jedno z najważniejszych centrów historycznych i kulturowych Europy Środkowo-Wschodniej. Jego architektura, urbanistyka oraz dziedzictwo duchowe są świadectwem wspólnej historii wielu narodów w tym także historii Polski. Zespół klasztorny oo. Bernardynów to jeden z najcenniejszych zabytków Lwowa. Przez pokolenia był miejscem modlitwy, świadectwem wiary. Jego mury są nośnikiem pamięci historycznej.

Atak na obiekty zabytkowe nie jest jedynie zniszczeniem materii, ale jest próbą wymazania pamięci, naruszeniem fundamentów kultury oraz pogwałceniem zasad cywilizowanego świata. Dziedzictwo Lwowa należy do całej Europy!

Ataki na obiekty sakralne i zabytkowe pozostają w sprzeczności z fundamentalnymi zasadami ochrony dziedzictwa kulturowego UNESCO, wyrażonymi w międzynarodowych konwencjach. Dziedzictwo kulturowe, zwłaszcza tej rangi, powinno być chronione niezależnie od okoliczności, nawet w czasie konfliktów zbrojnych! Jego niszczenie jest nie tylko naruszeniem prawa, ale także aktem destrukcyjnym, wymierzonym w dorobek całej cywilizacji.

Nie sposób nie nazwać tego aktu barbarzyństwem.

Szczególnym symbolem pozostaje fakt, że ocalała figura św. Jana z Dukli, już nie pierwszy raz w historii, gdy podczas dramatycznych wydarzeń i oblężeń, jakich doświadczało miasto, pozostaje ona nienaruszona. Dla wielu jest to znak trwania, nadziei i siły duchowej, która przetrwała kolejne próby dziejowe.

W tych dramatycznych chwilach jesteśmy myślami przede wszystkim z mieszkańcami Lwowa: z tymi, którzy narażeni są na utratę zdrowia i życia, którzy żyją w poczuciu zagrożenia i niepewności jutra. Wyrażamy naszą solidarność, współczucie i wsparcie. Łączymy się także w trosce o zachowanie  miasta oraz jego bezcennych zabytków, będących częścią naszego wspólnego dziedzictwa.

Katarzyna Kwinecka
prezes TMLiKPW w Poznaniu

NOWY NUMER – 172 – GŁOSÓW PODOLAN

Nowy- 172 numer- „Głosów Podolan” – już dostępny.

Szanowni Państwo

Serdecznie zapraszamy do lektury nowego 172 numeru kwartalnika „Głosy Podolan” biuletynu poznańskiego oddziału TM i KPW poświęcony tylko i wyłącznie byłemu województwu tarnopolskiemu, wraz ze stronami poświęconymi działalności poznańskiego oddziału TMLi KPW.

W numerze 172 :

Józef Zbigniew SIEGEL (Warszawa) – Saga rodziny Siegelów (cz. XV) (Czortków)

Eugeniusz JAWORSKI (Żagań) – Zbaraż w mojej pamięci – cz. II – ostatnia

Władysław SMOŁA – Imieniny Marszałka J. Piłsudskiego – 19.III.1935 Cz. II (Czortków) Igor MEGGER (Poznań) – Byłem Rabinem Rzymu

Zuzanna BENESZ Podolanie „Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata” Cz. XXIII – Rodzina Tyrczów (Futory pow. Zborów )

Stanisława PUCHAŁA (Smolec) – Lata szkolne i ówczesne problemy młodego Daszyńskiego Igor MEGGER (Poznań) – Rok 2026 Rokiem Błogosławionej Matki Elżbiety Róży Czackiej Jerzy MILLER (Poznań) – Kalendarium pamięci narodowej – cz. I – 10 luty 1940

REDAKCJA Rozwiązanie krzyżówki z numeru 171

Z ŻAŁOBNEJ KARTY

Marta MORAWIECKA (Wrocław) – Śp. Teresa Gaj z domu Partyka (1926-2025)

Hanna DOBIAS-TELESIŃSKA (Poznań) – Zmarł Władysław Siemaszko

Hanna DOBIAS-TELESIŃSKA (Poznań) – Zmarł Andrzej Kuczyński

Igor MEGGER (Poznań) – Odeszła jedna z ostatnich takich Dam ( mjr. Helena Jabłońska) REDAKCJA – Pieśni ludowe z Podola z nutami cz. XIII – Gdyby orłem być

Osoby zainteresowane wersją papierową, oraz prenumeratą prosimy o kontakt pod nr 728-252-793, lub na adres E-Mail igor_mode@wp.pl. Wersja cyfrowa jest bezpłatna.

Wersja elektroniczna znajduje się także pod adresem Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej:

https://www.wbc.poznan.pl/dlibra/publication/783622/edition/590782/content

Serdecznie zapraszamy do nadsyłania materiałów do następnych numerów- wspomnień, refleksji, artykułów historycznych, pożegnań.

W imieniu redakcji „Głosów Podolan”- Igor Megger Redaktor Naczelny

WYRÓŻNIENIE “SEMPER FIDELIS”

W środę 18.03.2026 r. odbyło się pierwsze w nowym składzie posiedzenie kapituły wyróżnienia Semper Fidelis. Posiedzeniu przewodniczył nowo powołany uchwałą z dnia 2.02.2026 r. przewodniczący prof. Tomasz Naganowski. O wybranej do wyróżnienia kandydaturze poinformujemy Państwa po zatwierdzeniu jej przez Zarząd Poznańskiego Oddziału TMLiKPW.

tekst i foto: Jacek Kołodziej


37-LECIE POWSTANIA POZNAŃSKIEGO ODDZIAŁU TMLiKPW

37 lat temu powstał nasz poznański Oddział: Nasi członkowie w statystyce

W kolejną rocznicę powstania naszego Oddziału chciałbym Państwu przybliżyć go z innej strony – od strony statystycznej. Pomimo że przez nasze szeregi w ciągu 37 lat przewinęło się blisko 700 osób (ostatni numer legitymacji), to właściwie struktura pokoleniowa, zawodowa, czy związana z miejscem urodzenia nie była elementem naszych badań w pracach i artykułach związanych z naszym Towarzystwem. Uznałem, że jest to rzecz ciekawa, także do badań na temat repatriacji z Kresów do Poznania po II Wojnie Światowej. Kto wie czy w przyszłości z poniższej analizy nie skorzysta jakiś badacz w swoich pracach. Wszystkie poniższe informacje pochodzą tylko i wyłącznie z deklaracji członkowskich.

1) miejsce urodzenia

a) Województwo Lwowskie (część zabrana): 177 osób (w tym we Lwowie: 131 osób)

b) Województwo Stanisławowskie: 50 osób (w tym w Stanisławowie: 14 osób)

c) Województwo Tarnopolskie: 37 osób (w tym w Tarnopolu: 0 osób)

d) Województwo Wołyńskie: 20 osób (w tym w Łucku: 1 osoba)

e) Województwo Poleskie: 3 osoby (w tym w Brześciu n/d Bugiem: 1 osoba)

f) Inne miejscowości na Kresach oraz tereny monarchii Austro-Węgierskiej: 20 osób

g) Urodzeni przed lub w czasie wojny na terenach obecnej Polski: 148 osób (w tym w Poznaniu: 49)

h) Urodzeni po wojnie na Kresach: 11 osób

i) Urodzeni po wojnie na terenach obecnej Polski : 140 osób ( w tym w Poznaniu: 70)

j) Lokalizacja nieustalona – nazwa występuje kilkakrotnie na terenie kraju (dot. osób ur. przed 1945): 18 osób

k) Bez podania miejsca urodzenia w deklaracji lub nieczytelny zapis: 52 osoby

2) data urodzenia

1890-1900: 4 osoby

1901-1910: 32 osoby

1911-1920: 79 osób

1921-1930: 176 osób

1930-8.1939: 153 osoby

9.1939-5.1945 (wojna): 90 osób

6.1945-1950: 54 osoby

1951-1960: 59 osób

1961-1970: 25 osób

1970-1979: 19 osób

1980-1989: 9 osób

od 1990: 4 osoby

3) wykonywany zawód

uwaga: często jest kategoria przybliżona, niektóre osoby wpisane zostały do więcej niż jednej kategorii. Znaczna część osób wpisywało „emeryt” „rencista” bez podawania wcześniej wykonywanego zawodu (pomimo adnotacji jego o podaniu przed przejściem na świadczenie), niektórzy podawali nazwę zakładu pracy bez podania stanowiska, wreszcie, tak jak w przypadku miejsca urodzenia zdarzały się osoby niepodające nic.

Architekt: 5 osób

Artysta (w tym muzycy, śpiewacy, plastycy, aktorzy, reżyserowie): 22 osoby

Bibliotekarz, muzealnik: 3 osoby

Chemik (w tym farmaceuci, kosmetyczki): 8 osób

Dziennikarz: 9 osób

Ekonomista (w tym technicy): 50 osoby

Elektronik, elektrotechnik: 7 osób

Geolog: 2 osoby

Inżynier: 53 osób

Księgowy: 11 osób

Kucharz, kelner: 2 osoby

Lekarz ( w tym dentyści i psycholodzy): 37 osób

Nauczyciel (pedagog): 80 osób

Osoba duchowna (księża, zakonnicy, zakonnice): 2 osoby

Pracownik medyczny (pielęgniarz, salowa itd.): 14 osób

Pracownik fizyczny (w tym kierowcy): 8 osób

Prawnik (sędziowie, adwokaci, radcy): 16 osób

Profesor: 19 osób

Rolnik: 8 osób

Sprzedawca (ekspedient): 3 osoby

Technik budowlany: 11 osób

Uczeń/student: 31 osób

Urzędnik państwowy, pracownik umysłowy: 20 osób

Weterynarz, zootechnik: 4 osoby

Własna działalność: 19 osób

Wykładowca akademicki, pracownik naukowy uczelni: 42 osoby

Żołnierz (w tym pracownicy wojska): 12 osób

Igor Megger