Tegoroczna Noc Muzeów na Zamku, w pokoju 336, pachniała kawą, lwowskimi słodkościami i historią zamkniętą w starych fotografiach oraz dokumentach. Na najwyższym piętrze odwiedzający mogli zajrzeć do niezwykłego kresowego skarbca i choć na chwilę przenieść się do dawnego Lwowa.
Wśród pamiątek, archiwalnych zdjęć i opowieści o kresowych miastach szczególne miejsce zajęła wystawa „Lwowska elegancja: ulice, kawiarnie, salony- zatrzymane w kadrze”. Fotografie przywoływały świat pełen szyku, gwaru kawiarni i atmosfery przedwojennego miasta, którego duch nadal żyje w pamięci kolejnych pokoleń.
Nie zabrakło też prawdziwej lwowskiej gościnności (bo przecież od lwowiaków nie wychodzi się bez poczęstunku). Na gości czekały tradycyjne słodkości: pischinger, cwibak, bonbony i.in. oraz kawa i herbata, przy których rozmowy o Kresach trwały do późnych godzin wieczornych. Najmłodsi uczestnicy otrzymywali pamiątkowe naklejki oraz mogli wykonać okolicznościowe stemple, zabierając ze sobą mały fragment tej niezwykłej atmosfery.
Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się opowieści Pana Stanisława Łukasiewicza – naszego „batiara z Łyczakowa”. Z humorem i swobodą snuł wspomnienia o dawnym Lwowie, pokazując przy tym archiwalne dokumenty oraz rodzinne pamiątki. Młodzież z zaciekawieniem oglądała jego szkolne świadectwa, jeszcze dwujęzyczne, będące wyjątkowym świadectwem trudnej historii miasta.
To był wieczór pełen wspomnień, wzruszeń i spotkań, a historia w zamkowej wieży ożyła na nowo.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za obecność, ciekawe dyskusje, opowieści rodzinne oraz humor (bo i tego nie zabrakło – i to do samego końca!).
Dziękujemy za wspólne tworzenie tej wyjątkowej Nocy Muzeów.
Katarzyna Kwinecka
Prezes TMLiKPW w Poznaniu
foto: Jacek Kołodziej












foto poniżej: Katarzyna Kwinecka:








